Kamyczek z kosmosu – tylko 30 ton

Wielki kamień z kosmosu – jeden z najwiekszych znanych – został odkryty w odległych i górzystych rejonach północno-zachodnich Chin. Olbrzymią, dziwacznie ukształtowaną skałę odnaleziono w górach Ałtaju, dokąd w celu sprawdzenia doniesień poprowadził na wysokość 2900 m n.p.m. wyprawę Baolin Zhang – naukowiec z pekińskiego planetarium.

 

Jak w udzielonym chińskiej telewizji wywiadzie powiedział Zhang, może to być kolejny z wielkich, żelaznych meteorytów, wzbudzających zainteresowanie w Chinach a także pośród meteoryciarzy z całego świata. Skała przywędrowała z obrzeży Układu Słonecznego i przedstawia sobą dużą wartość naukową.

Wielki, brązowy kamień sterczy spod granitowego odłamu, część widoczna ma ponad dwa metry długości i metr szerokości. Zhang szacuje masę meteorytu na 25 – 30 ton, co oznacza, że jest to jeden z największych znanych, który być może pozbawi palmy pierwszeństwa egzemplarz odkryty w Chinach, w tym samym rejonie w roku 1998 – o masie 28 ton.

Według słów Meenakshi Wadhwa, szefa Centrum Badań Meteorytów Uniwersytu Stanowego Arizony będzie to znaczące znalezisko – jeśli potwierdzi się, że skała to meteoryt. Ponieważ większość meteorytów powstała około 4,6 mld lat temu (w okresie formowania Układu Słonecznego), każde nowe odkrycie pozwala poszerzyć wiedzę o warunkach panujących w tamtym okresie. Sam wygląd skały uprawdopodabnia tezę o pozaziemskim pochodzeniu. Trawienie próbek wskazuje na skład żelazowo-niklowy. Dalsze analizy powinny wykazać, czy obecne znalezisko oraz egzemplarz z roku 1998 pochodzą z rozpadu tego samego ciała macierzystego, czy też ich lokalizacja blisko siebie jest zbiegiem okoliczności.

Aczkolwiek meteoryt jest całkiem spory, to na największy znany o masie 60 ton natknięto się w Namibii. Inne znaczące okazy to między innymi 37-tonowy kamień z Argentyny i 30-tonowy z Grenlandii.